Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

 

epity

 

Wypełnij bezpłatnie swój PIT

  przez internet

i przekaż 1% na OPP "CANIS",

numer KRS: 0000128172

 rozlicz pit online new button

1% podatku za 2018

jedenprocent pieskot1 1

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

 

Robin ur. w 2008
Robin znalazł dom w sierpniu 2010

Galeria Robina







młodziutki, czarno-biały kocurek został przyniesiony do lecznicy weterynaryjnej (wraz z ciężarną kociczką) i tam pozostawiony przez mieszkankę Białołęki. Rzekomo dziki, okazał się niezwykle miłym i przyjaznym kotkiem. Nie tylko nie wchodzi w konflikty z innymi, ale sam stara się zaprzyjaźnić i zaopiekować innymi: wyciąga nosek ku przybyszom, wylizuje innym futerko.
O swoje futerko Robinek też dba bardzo przykładnie - jego sierść jest zawsze lśniąca i bardzo dokładnie wyczyszczona od noska do końca ogonka.
Został wykastrowany i jest bardzo zdrowy.
Uwielbia się bawić i dokazywać z innym kotem lub z człowiekiem, biegając za sznureczkiem czy punkcikiem laserka. Wyjątkowo jest słodki, przymilny i łaknący ciepła i bliskości innych istot! Można go nosić godzinami na rękach, a Robinek leży mrucząc do góry brzuszkiem ze zwisająca główką i tylko czasami zerka, żeby się upewnić czy nadal jest kochany i podziwiany ;-)
Niestety - jak to często także wśród ludzi bywa - jego łagodność i spolegliwość budzą agresję w innych kotach, zestresowanych z powodu zagęszczenia, i biedak w swoim tymczasowym schronieniu jest bity i odpędzany fukaniem!!! W związku z tym szukamy dla niego pilnie domu, gdzie będzie przebywał w spokoju i szczęściu sam z człowiekiem, ewentualnie z paroma zaprzyjaźnionymi futrzakami.
Robinek jest tak słodkim kitkiem, że z całą pewnością dla osoby która zdecyduje się dzielić z nim swoje życie, będzie on każdego dnia niewyczerpanym źródłem radości i szczęścia!