Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Kalendarz Fundacji na 2019 r.

kalendarz 2019 01

Gorąco zachęcamy do zakupu kalendarza na rok 2019, wydanego przez Fundację Opieki nad Zwierzętami Canis. Cały dochód ze sprzedaży kalendarza Fundacja przeznaczy na pomoc bezdomnym zwierzętom.

Koszt 1-go kalendarza - 25 zł + koszt przesyłki. Zamówienia   e-mailem: canis.org@gmail.com lub przez sklepik internetowy Fundacji http://sklep.canis.org.pl/

Kalendarz ma format 20 na 30 cm, ilustracje zwierzaków, podopiecznych Fundacji, bardzo praktyczne kalendarium, z miejscem na zapiski oraz spisem imienin. Więcej>>>

Zamówienia można słać e-mailem lub dokonywać zakupu w sklepiku Fundacji

Prośba o wsparcie finansowe

wsparcie finansowe fundacja canisSzanowni Państwo, Cały czas kupujemy karmę dla naszych zwierząt, leki, żwirek i mamy wiele potrzeb. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na te zakupy.

Przelewy prosimy kierować na rachunek bankowy Fundacji Canis: 96102010260000160201022938

Wpłaty dla Fundacji są darowizną i możecie je Państwo odliczyć od podatku rozliczając PIT za ten rok.

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę.

1% podatku za 2018

jedenprocent pieskot1 1

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

Aktualności

logoWspieraj Fundację robiąc zakupy w internecie

Wejdź na stronę Fanimani.pl  kliknij w logo Fundacji Canis a następnie kliknij wspieram za darmo przy okazji zakupów on-line i wybierz sklep internetowy, w którym zrobisz zakupy w normalnej cenie a część ceny jaką zapłacisz, od 0.2 % do 5.5% trafi na konto Fundacji Canis. Polecamy :) 

 

Podziel się

0 1 miniDiego ur. 01. 2013 r.

Wieści o Diego z 5-10-2015 r.

Bardzo dzielny malec, że przetrwał na bazarze. Życie jego nie było zapewne usłane różami ale bardzo dużymi kolcami. Z pewnością nie raz "zarobił" kopniaka czy inną tego typu "pieszczotę". Póki co, spacery nie są łatwe ale mamy postępy, dzisiaj w nocy nie załatwił się w mieszkaniu czekał. Sukces był już wczoraj kiedy to zrobił siku, dzisiaj natomiast była również kupa i siku. Opisuję dokładnie i nazywam dosłownie po "imieniu", ponieważ są to prawdziwe sukcesy dla tak przerażonego piesia. Najbardziej boi się oczywiście człowieka, kiedy go dotykam drży i zamiera w bezruchu spodziewając się prawdopodobnie bólu. Kiedy idziemy na spacerze od czasu do czasu krzyczy przeraźliwie z nieznanego mi powodu (być może ustawienie nogi przy chodzeniu, dotknięcie smyczą - to mi się nasuwa z obserwacji), kładzie się do góry brzuszkiem a przerażenie i mowa ciała Diego, bezdyskusyjnie mówi, że właśnie w tym momencie spotyka go coś niewyobrażalnie strasznego, tak jakby była to ostania chwila jego życia. Patrząc na biedactwo serce pęka z żalu a smutek ogromny pozostaje na długo. Po dłuższej chwili, delikatnie głaskany w towarzystwie Sary i Markiza zaczyna wracać do rzeczywistości.

Podziel się
Czytaj więcej: Diego, pies do adopcji, Warszawa

Rymuszko

„Nie do obrony”

artykuł Marka Rymuszko w miesięczniku Nieznany Świat

Czas wrócić do kuriozalnego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 10 grudnia ub. r., mocą którego zalegalizował on okrutny ubój rytualny zwierząt nie tylko na potrzeby żydowskich i muzułmańskich gmin wyznaniowych w Polsce, lecz również na skalę przemysłową, uzasadniając swoje stanowisko koniecznością respektowania wolności religijnych. To jeden z najbardziej zdumiewających wyroków w historii TK, niemożliwy do obrony na gruncie prawnym, ani - zwłaszcza - moralnym oraz etycznym. CAŁY ARTYKUŁ

Podziel się

DSCN2884 miniDSCN2929 moro 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Moro ur. 06.2014 r. szuka domu i wsparcia na leczenie

Historia trafienia pieska do Fundacji jest identyczna jak Megi bo pieski błąkały się razem i razem zostały zabrane, oczywiście w pierwszej kolejności trafiły do lecznicy weterynaryjnej. W pierwszym momencie Moro wyglądał dużo lepiej od Megi ale to było złudzenie. Wychudzony był niemalże do granic możliwości ale stercząca szorstka sierść zakrywała szkielet psa. Mimo kąpania sierść jest nadal matowa i nienaturalnie sztywna podawane witaminy zmienią to skutecznie. Wyraźnie widać na zdjęciu jak nieproporcjonalnie dużą ma głowę do reszty ciała. Wyniki krwi u Moro pokazały anemię, badanie na chorobę odkleszczową wyszło ujemne. Kiedy Moro trafił do lecznicy ważył 7 kg. Moro jest pieskiem bardzo przyjaznym do ludzi, nowo poznaną osobę wita merdając radośnie ogonkiem a do nowo poznanych piesków podchodzi ostrożnie ale nie ma w tym zachowaniu żadnych oznak agresji, kiedy jest obwąchiwany przez innego pieska woli odejść, tak na wszelki wypadek. Jest pieskiem ciekawskim i energicznym mimo braków w organizmie. Oczywiście apetyt ma doskonały. Codziennie dostaje gotowanego kurczaka z ryżem. Niedługo piesek zostanie odrobaczony, szczepienie i kastracja muszą poczekać aż Moro się "odbuduje" a kiedy to nastąpi będzie nieprzeciętnie pięknym pieskiem o cudowny charakterze - cudowny charakter już ma! Może zamieszkać z innym łagodnym pieskiem, suczką , myślę, że i z kotem. Oczywiście buda i życie na podwórku wykluczone. Jeżeli ktoś z Państwa zechce wesprzeć leczenie Moro to proszę w tytule wpłaty napisać MORO.

Podziel się
Czytaj więcej: Moro, pies do adopcji, Warszawa

kundelek roku 2015 IMG 1435

Odbyły się wybory Kundelka 2015 r.

 

Dyplomy dla naszych podopiecznych z Wyborów Najsympatyczniejszego Kundelka 2015 r. 

Sara zajęła pierwsze miejsce w kategorii "najpiękniejszy/najdłuższy ogon". 

Markiz zajął drugie miejsce w kategorii „najbardziej całuśny” (pierwsze mu się należało ale jest to tylko zabawa)

Masala tylko za udział, była troszkę zestresowana, Sara też a w swoim żywiole był Markiz, na zdjęciach widać jak Gwiazdorstwo wyczerpało Markiza :) 

Podziel się
Czytaj więcej: Wybory Kundelka 2015 r.

pop ok

Podziel się

Aktualności

Czarek - kot po wypadku znalazł dom

czarek2018 1

Podziel się
Więcej…

Dobrywet

Polecamy całodobową lecznicę weterynaryjną Dobrywet w Bobrowcu pod Piasecznem, która posiada Ośrodek Rehabilitacji zwierząt z możliwością zakwaterowania pacjenta na cały okres terapii. 

Zabiegi: 

Hydroterapia (bieżnia wodna), akupunktura, laseroterapia, sonoterapia, magnetoterapia, elektroterapia i inne.

Kontakt: tel.: 796-44-11-29

Zapraszamy. 

http://dobrywet.com/index.php/rehabilitacja

Facebook Dobry Wet

Podziel się

Fleksi znalazła dom

suczka Fleksi

Podziel się
Więcej…

Podziękowanie za Ustronalia 2018

DSCN7366 miniPodziękowanie

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS składa bardzo serdeczne podziękowanie Radzie Mieszkańców Domu Studenckiego Politechniki Warszawskiej, wolontariuszom oraz wszystkim studentom za zorganizowanie i przeprowadzenie imprezy: USTRONALIA 2018 - "Tam i bez powrotu", która odbyła się pod koniec maja 2018 r., w czasie której odbyła się loteria charytatywna, w wyniku której zwierzaki w naszej Fundacji otrzymały wsparcie finansowe.

Byliśmy osobiście odebrać darowiznę, z przedstawicielami Fundacji Canis były pieski Sara, Markiz, Diego i Malutek. Głaskania było co nie miara i 1.5 godziny przeminęło nie wiadomo kiedy.

Raz jeszcze Wielkie Dzięki !!!!

Podziel się
Więcej…

Frotka znalazła dom

frotka1

Podziel się
Więcej…

Suczka Plamka znalazła dom

plamka
Podziel się
Więcej…
 

Fundacja Opieki nad Zwierzętami Canis

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS działa na terenie Warszawy na rzecz bezdomnych zwierząt, głównie kotów, została założona 15 lipca 1992 r. przez Panią Danutę Skarbek.

Powstała z potrzeby niesienia pomocy niechcianym, zagubionym, wyrzucanym zwierzętom oraz w odpowiedzi na stale pogarszające się warunki ich bytowania w mieście.


Tel.: 22 833-81-30, 693-34-99-78
Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Grafiki rysunkowe są autorstwa Macieja Jezierskiego
Zdjęcia zwierząt wykonali: Danuta Skarbek, Ewa Gontarek, Małgorzata Jaskłowska, Mariusz Pietroń
Webdesign, grafika i administracja serwisu: Małgorzata Jaskłowska

 

sklepbaner